„Podróż tysiąca mil zaczyna się
od jednego kroku.”
Lao Tzu
Monika Okrzyńska
Czy pamiętasz to uczucie? Uczucie, które przeszywa Cię od stóp od głów. Ono daje Ci siłę. W tym momencie chciałbyś nawet przenieść góry. To uczucie nadziei. Janosik w kinach pojawił się w 1974 roku, w czasach PRL-u. Bohater spod Tatr jest postacią legendarną i historyczną. Czy dzisiejsze społeczeństwo potrzebuje takich idoli? Dowiedz się więcej o kultowym bohaterze i jego prawdziwym życiu!
Legendy słowiańskie, czyli magia pradawnych i dzisiejszych opowieści.
Legendy po dziś dzień zachowały swój niepowtarzalny klimat. Niedawno powstała współczesna legenda słowiańska o Janosiku. Nawiązując do skrajnie agresywnej feministycznej postawy jaka panuje w obecnych czasach - Autor nie poszedł za „modą” i Janosik nie stał się Janką lub Jurgą. Tak jak to było w przypadku najnowszego filmu: „Akademii Pana Kleksa”, w którym Adaś stał się Adą...
Najnowszą opowieść można znaleźć na stronie fundacji: „Dawne legendy”. Legenda została podzielona na 2 części. Dzięki temu czyta się ją lekko i przyjemnie. Pierwsza część nosi tytuł: „Legenda o Janosiku – część 1 Narodziny Legendy”(anachor text), natomiast druga: „Legenda o Janosiku – część 2 Sprawiedliwość i Zdrada”(anachor text). Pomysłodawca przekazu stworzył ciepłą i pełną uczucia aurę jaka wytwarza się pomiędzy ojcem a synem. Natomiast mądrość rodziciela pozostawia w Janosiku niesamowitą życiową siłę, roztropność i moc.
Zmysł wzroku zapewne będzie nam wdzięczny nie tylko za ciekawy i wyróżniający się tekst, ale i za estetyczną grafikę. Obrazy i postacie są stworzone w bardzo naturalny sposób, a oko cieszą piękne, malownicze widoki na Tatry.
Janosik przed kinem: bohater ludowy w miejskim pejzażu.
Zanim kultowy bohater pojawił się na dużym ekranie, wiódł prym w legendach słowiańskich. A jeszcze wcześniej jako żywa postać. Juraj Janosik – tak brzmi godność owego bohatera – urodził się we wsi Terchova na Słowacji. Dokładna data urodzenia nie jest znana. Różne źródła podają, że był to rok 1662 lub 1688. Był słowackim, nieokiełznanym chłopem.
Wstęp do fascynującej, pełnej przygód życia Jurgaja Janosika!
Nie tylko polskie DNA jest naznaczone karykaturalną więzią z Prusami. Lecz w naszym przypadku ta więź rozpoczęła się dopiero w XVIII wieku. Narody Słowacki i Węgierski posiadają podobną bliznę w swoim genotypie. Rana obu tych państw zaczęła już powstawać w 1526 roku. Kiedy to weszły pod panowanie niemieckiej monarchii Habsburgów. Można pomyśleć: „Ci Habsburgowie to mieli niezły rozmach! Potrafili wziąć pod swoje skrzydła aż dwa kraje na raz!”. A no tak, Habsburgowie byli mieli mocnych potomków rodu. Ale w tym przypadku trafiła im się niezła okazja. Trochę taka jak w przypadku dzisiejszych produktów w marketach: dwa w jednym lub dwa w cenie jednej albo jeden + drugi gratis. Słowacja od 1031 roku wchodziła w skład Węgier jako Górne Węgry. Dlatego nasi południowi sąsiedzi dostali się pod Niemieckie władanie.
Juraj Janosik jako młody rodowity Słowak, pełen energii i wigoru wstąpił więc do armii Franciszka II Rakoczego. Rakoczy był węgierskim magnatem i przywódcą antyhabsburskiego powstania na Węgrzech. Powstanie trwało prawie 8 lat. Wybuchło w 1703 roku, ale niestety zakończyło się porażką w 1711 roku. Słowacki i węgierski entuzjazm został w tym momencie stłumiony.
Pokonany Jurgaj powraca do rodzinnej wsi, a potem rozpoczyna nowy etap otwierający mu drzwi do lepszego życia.
Po przegranym powstaniu Jurgaj wrócił do swojej rodzinnej wsi. Jego wolny, młody i buntowniczy duch nie pozwolił mu na długo usiedzieć w jednym miejscu. Doświadczony i uzależniony od adrenaliny były uczestnik powstania antyhabsburskiego tym razem wstąpił do armii pod panowaniem Austriaków. Czy dobrowolnie? Tego też nie wiadomo.
Przydział do zamku w Bytcy i niespodziewana przyjaźń ze zbójeckim Harnasiem.
W zamku w malowniczym mieście Bytca na Słowacji, Jurgaj Janosik stacjonował jako strażnik więzienny. Nie był raczej strażnikiem lojalnym wobec własnej armii. Interesy i ambicja bardziej się liczyły niż żołnierski honor. Pewnego, kolejnego dnia pracy jako strażnik poznał słowackiego Harnasia Tomasa Uhorcika. Harnaś objęty złą sławą, był kapitanem bandytów.
Janosik nawiązał przyjacielską więź z Tomasem. Podczas wspólnych rozmów, nawiązali ze sobą nić porozumienia. Pomiędzy nimi pojawiło się zaufanie. Jurgaj używając swojego sprytu, pomógł Tomasowi Uhorcikowi wydostać się z więzienia. Natomiast pomoc nie była bezinteresowna...
Wdrożenie planu w życie i rozpoczęcie wymarzonego życia!
Jurgaj Janosik w tym samym roku, w którym pomógł w ucieczce Uhorcikowi, został zwolniony ze służby. Martin – ojciec przyszłej legendy Tatr – ciężko zachorował i poprosił w liście do generała o zwolnienie syna.
Jurgaj ponownie wrócił do domu. Jego fascynacja życiem poznanego w zamku w Bytce Harnasia nie minęła. Postanowił zobaczyć się z Tomasem Uhorcikiem. Spotkanie odbyło się na neutralnym gruncie na targu koni w Liptowskim Mikołaszu. Miało ono na celu dokończenie sprytnego planu, który narodził się w zamku w Bytcy. Było to przekazanie władzy Janosikowi przez Uhorcika. Od teraz to Jurgaj miał dowodzić w grupie bandytów.
Areszt Jurgaja Janosika i skazanie na śmierć
Działalność przyszłego bohatera opowieści i kina nie była tak przepełniona szlachetnością jak opisują w legendach słowiańskich. Ten Janosik, który żył w rzeczywistości miał zupełnie inny kręgosłup moralny niż jego postać w filmie. Jurgaj wraz ze swoją bandą rabował kupców, posłańców pocztowych, pleban czy szlachtę. Jego ego było usatysfakcjonowane, gdy mógł obdarowywać swoimi zdobyczami piękne kobiety. A one oczarowane jego hojnością, sprytem i brawurą nie pozostawały mu dłużne.
Kariera Janosika jako głównego dowodzącego Harnasia nie trwała zbyt długo. Prawdopodobnie tylko trzy lata. Aresztowano go pod zarzutem spowodowania umyślnej śmierci księdza ze wsi Domaniza. Janosik nie przyznawał się do wyrządzonego czynu. Do dziś mówi się, że to był spisek przeciwko niemu. A palce miał w tym maczać sam Tomas Uhorcik. Niestety chciwość i brak poczucia własnej wartości sprawiły, że Jurgaj po dwóch dniach procesu został skazany przez sąd na karę śmierci poprzez powieszenie na haku za lewe żebro.
Janosik w polskim kinie: Czy reżyser filmu chciał coś przekazać Polakom?
Reżyserem filmu został Jerzy Passendorfer. W postać głównego bohatera obsadził niezapomnianego aktora Marka Perepeczko. W ekranowej wersji tak jak w legendach słowiańskich Janosik był człowiekiem dobrym i sprawiedliwym. Staje na czele grupy zbójnickiej, napada na bogatych i dzieli się z biednymi swoimi zdobyczami. Akcja toczy się na początku XVIII wieku. W filmie Janosik staje w obronie chłopa, który jest biczowany przez hrabskiego hajduka. Trzeba pamiętać, że w latach 70. cenzura była prewencyjna. A krytycy filmowi wcale do tego dzieła nie pochodzili entuzjastycznie.
Cenzura nie pozwalała na bezpośrednią treść, ale Passendorfer próbował przekazać widzom to co ważne pomiędzy wierszami:
• niesprawiedliwe traktowanie chłopów – w Polsce Ludowej klasa robotnicza była wykorzystywana. Byli zmuszani do ciężkiej pracy i mieli się cieszyć z tego co mają. Czyli z braku artykułów spożywczych w sklepach i z podwyżek cen;
• nadzieja wśród klasy robotniczej – film powstał niecałe 17 lat po wybuchu poznańskiego strajku w czerwcu w 1956 i 3 lata po protestach robotniczych w grudniu 1970 roku na Wybrzeżu. Film oddaje ukłon w stronę robotników, którzy odznaczyli się wielką odwagą, determinacją i niezłomnością w walce z komunistyczną władzą;
• Janosik jako chłop staje w obronie swoich – główna postać w filmie Passendorfera może być uznawana jako symbol siły, mocy i sprytu. Janosik jest pewnym rodzaju ukłonem dla klasy robotniczej. Pomimo, że Janosik nie miał wykształcenia i nie był uważany za intelektualistę to potrafił przechytrzyć nie jednego mądrzejszego i wykształconego;
Dlaczego społeczeństwo potrzebuje dobrych i sprawiedliwych bohaterów?
Dziś żyjemy w innych czasach, lecz jednak ludzkość wciąż boryka się z nierównym traktowaniem lub mobbingiem w pracy. Zwłaszcza taką postawę można zauważyć w dużych korporacjach. Na porządku dziennym są to takie zjawiska jak:
• nepotyzm;
• układy między ludźmi wynikające ze wspólnych interesów;
• manipulacje między pracownikami, aby zaspokoić chciwość osób znajdujących się na wyższych stanowiskach;
Takie zachowania mogą wynikać ze strachu przed nierozsądnym zarządzaniem finansami przedsiębiorstwa lub przed inflacją. Tacy bohaterowie jak Janosik w legendach słowiańskich lub filmach są potrzebni dla świata. Dzięki temu jest nadzieja, że istnieje na świecie człowieczeństwo, a dla przyszłych pokoleń wzór do naśladowania.
Dziołcha rajzuje po kulturze!
Copyright © 2025
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
Podpowiedź:
Możesz usunąć tę informację włączając Plan Premium